Aktualności‎ > ‎

„Zielona szkoła” - klasy 3a i 3b

opublikowane: 12 cze 2019, 11:31 przez Arleta Łukasik

We wtorek 28.05 uczniowie klasy 3a i 3b rano zebrali się na parkingu koło Tesco, aby udać się na dwudniową wycieczkę do Bydgoszczy i Torunia. Pierwszym punktem było zwiedzanie Papugarni, gdzie zobaczyliśmy te egzotyczne ptaki na żywo. Można było je nakarmić i poobserwować podczas zabaw. Ptaki były bardzo towarzyskie, dlatego nie przeszkadzało im kiedy głaskaliśmy je i robiliśmy z nimi zdjęcia. Później udaliśmy się z przewodnikiem na zwiedzanie Bydgoszczy. Choć pogoda nam spłatała figla i padał deszcz, udało nam się zobaczyć Wyspę Młyńską, która kryje wiele sekretów, Stary Rynek, na którym ukazuje się dwa razy w ciągu dnia postać Mistrza Twardowskiego oraz stoi piękny barokowy ratusz, Wenecję Bydgoską, Spichrze nad Brdą oraz rzeźbę zawieszoną nad rzeką „Przechodzący przez rzekę”.  Następnie przyszła kolej na wizytę w Muzeum Mydła i Historii Brudu, gdzie odbyły się warsztaty mydlane i słuchaliśmy opowieści o historii higieny. Po dniu pełnym wrażeń udaliśmy się do miejsca zakwaterowania, zjedliśmy pyszny posiłek i mieliśmy czas na zabawę a później na odpoczynek.

Kolejny dzień był również pełen atrakcji. Po śniadaniu pojechaliśmy do Torunia, gdzie z panią przewodnik oglądaliśmy toruńską starówkę: Rynek Staromiejski, Krzywą Wieżę, Ratusz Staromiejski, dom i pomnik M. Kopernika, mury obronne, bramy, baszty, Piernikową Aleję Gwiazd, pomnik Flisaka i statuetkę pieska Filusia. Następnie przyszedł czas na wizytę w Młynie Wiedzy, gdzie podzieleni na grupy samodzielnie przeprowadzaliśmy ciekawe doświadczenia, badaliśmy zjawiska z różnych dziedzin nauki i poznawaliśmy prawa przyrody. Byliśmy tu aż trzy godziny i przeszliśmy aż 6 pięter, ale pomimo zmęczenia każdy z nas był zostałby tu jeszcze. Po tym punkcie naszej wyprawy udaliśmy się na obiad, by nabrać sił przed ostatnią już atrakcją jaką były warsztaty w Piernikarni Mistrza Bogumiła, gdzie aktywnie uczestniczyliśmy w pieczeniu pierników, poznaliśmy przyprawy i „piernikowe legendy”.

I tak dobiegł już czas powrotu L. Troszkę zmęczeni, ale szczęśliwi, z wieloma własnoręcznie wykonanymi pamiątkami w postaci mydełek i pierników wróciliśmy do Swarzędza.

A oto nasze „wspomnienia” w postaci zdjęć:

https://photos.app.goo.gl/diyJCFgv2V8akCD98

Comments