Aktualności‎ > ‎

SPOTKANIE Z NALĄ

opublikowane: 31 paź 2017, 01:07 przez Jerzy Kot   [ zaktualizowane 31 paź 2017, 01:29 ]

Kilka dni temu dostałam bardzo miłą propozycję- miałam poprowadzić zajęcia w klasie                                 2 i  4 ZET w SP4 w Swarzędzu. Chętnie się zgodziłam, jednak postanowiłam jedno... Nie pozwolę

by były to nudne i zwyczajne zajęcia.
                 I nie były. W lekcji towarzyszył mi mój pupil, piesek rasy cocker spaniel o imieniu Nalą.       

 Nalka jest psem po próbach pracy z uprawnieniami do pracy w dogoterapii. Dlaczego  więc                      by mi w tym zadaniu nie miała pomóc?   Wiedziałam dobrze, że razem damy sobie radę.   

                 Gdy już ustaliłam kiedy przyjdę, to została ostatnia kwestia do przemyślenia- co z Nalą pokażemy dzieciom? Postawiłyśmy na standard, czyli na zabawy z jedzonkiem i sztuczki.
                 W poniedziałek, 30 października, stawiłyśmy się z razem przed salą w gotowości i pełne zapału. Nie było nam łatwo... Nalka pierwszy raz brała udział w takich zajęciach, w obcym miejscu                                   i z obcymi osobami , więc była bardzo zestresowana, lecz jak tylko całą grupą usiedliśmy w kółeczku, a ja przypięłam do pasa saszetkę ze smaczkami moja towarzyszka zmieniła swoje nastawienie  na "tryb praca".
                 Zaczęłyśmy zajęcia od przywitania. Rozdałam dzieciom i opiekunom smaczki dla Nali,                   bo co to by była za praca dla niej  bez nagródki? W czasie przywitania pokazałam z towarzyszką gdzie można głaskać pieski by im to sprawiało przyjemność oraz jakie są różnice między Nalką, czyli cocker spanielem, a Hondą, która jest pieskiem rasy labrador. Dzieci miały okazję do pobawienia się z Nalą specjalną zabawką, w którą wkładały smakołyczki, a ich gość je wyciągał języczkiem i zjadał.

Na zakończenie zajęć Nalka pokazała dzieciom sztuczki jakie umie, czyli np. "dziób", "piona" czy "źle Nala".

Co ciekawe – dzieci potrafiły powtórzyć to samo co ona pokazywała. Brawo dla wszystkich uczniów.
                 Sądzę, że była to wspaniała lekcja dla uczniów, którzy mogli poznać innego pieska dogoterapeutycznego  niż Hondzia, a zarazem porównać pieski i ocenić ich różnice, jak i podobieństwa. Była to również wspaniała lekcja dla mnie i dla Nali, jak zachowywać się  w szkolnej  sytuacji i ile radości daje uśmiech dziecka na widok przyjaciela.

Dogoterapeuta

Wiktoria Szwanka

https://photos.app.goo.gl/DjFcXw0d9U3EvdLP2

Comments